20120410

Pieścirogi Nowe.

Nasielsk. W 1877 roku otworzono linię kolejową z Warszawy do Gdańska przez Nasielsk. W 1924 roku oddano linię Nasielsk - Toruń. Zrobił się węzeł. W 1950 roku powstała Nasielska Kolej Dojazdowa - wąskotorowe połączenie z Pułtuskiem, które już nie istnieje.
Duży węzeł kolejowy nie ma nic wspólnego z wielkością i znaczeniem miasta. Stacja Nasielsk mieści się ok. 3 km. od Nasielska, w Pieścirogach Nowych. Nie ma tam zbyt wiele, tak sądziliśmy z kolegą kiedy okazało się, że musimy spędzić na dworcowej ławce godzinę. Poszliśmy jednak zwiedzać Pieścirogi, gdyż pogoda sprzyjała i kilkaset metrów od stacji w środku niczego odkryliśmy to:



















Nasielsk był stacją styczną, co oznacza łączenie się kolei normalnotorowej z wąskotorową. To co znaleźliśmy to parowozownia i rampy przeładunkowe - gdyż kolej wąskotorowa, jak najbardziej jest też koleją towarową. Nasielska [poza transportem pasażerskim] miała za zadanie dostarczać węgiel do elektrowni w Pułtusku, nie przeładowywano go jednak z wagonu normalnotorowego do wąskotorowego, lecz normalne wagony ładowane były na transportery - konieczne były więc rampy.
W 1986 roku na wąskich torach zlikwidowano ruch pasażerski, a w 2002 roku towarowy. Cztery lata później PKP rozebrało 1,5 kilometra torów, wkroczył jednak konserwator zabytków. Kolejkę wpisano w rejestr zabytków, wpis ten uchylono w 2010 roku, rok później rozebrano całość. Smutne. Szczęśliwie rozebranie parowozowni to duży koszt, a odzyskane materiały trudno sprzedać lub wykorzystać, tak więc jest, w stanie - nazwijmy go - fascynującym. Wyśmienity pomysł na niedzielę - z Warszawy do Nasielska jedzie się godzinę nowiutkimi pociągami Kolei Mazowieckimi. Polecam. 


3 komentarze:

yo.niec pisze...

Niestety wiem z zaufanych źródeł, że parowozownia w Pieścirogach została zrównana z ziemią...

Anonimowy pisze...

Potwierdzam tę informację, te zabudowania już niestety są historią... :(
Mieszkaniec Pieściróg

Anonimowy pisze...

Niestety,w 2010 rzadzila platforma ,czyli zdziczale małpoludy co wszystko niszcza i prywatyzuja,wiec to norma.W PKP siedza ludzie platformy,za darmo budynkow nie oddadza,jedynie za kase samorzady moga przejac.U nas bylo podobnie z parowozownia Rozwadów,Najpierw jakas podejrzana firma pokradła tory wokoł parowozowni,potem zaczeli sprzedawac metal z parowozowni.Było tego sporo.Niestety gruzu i betonowych słupow nie sprzedali i zalega to teraz i straszy.Zostało to co mowił platformowiec-Ch..,dupa i kamieni kupa.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...