20120311

Pyszne flagi.

Kilka lat temu agencja WHYBIN/TBWA wpadła na genialny pomysł promowania Sydney International Food Festival - stworzyła flagi z lokalnego jedzenia. Niektóre nie zgrały się kolorami z oryginałem, jednak mimo to nie mamy wątpliwości do jakich państw należy je przypisać.

Korea Południowa. Kimbap [koreańskie maki] i sos.

Chiny. Smoczy owoc [pitaja] i karambola.

Australia. Ciasto z mięsem i keczup.

Brazylia. Liść bananowca, limonki, ananas i marakuja.

Francja. Ser pleśniowy, ser brie i winogrona.

Grecja. Oliwki i ser feta.

Indie. Curry, ryż oraz - jak sądzę - miętowe chutney.

Hiszpania. Kiełbasa Chorizo i ryż.

Włochy. Bazylia, makaron i pomidory.

Japonia. Tuńczyk  i ryż.

Liban. Lavash, fattoush i natka pietruszki.

Szwajcaria. Szynka parmeńska i ser z dziurami.

Wietnam. Rambutan, liczi i karambola.

Indonezja. Ostre curry i ryż.

USA. Hot dogi i jak na moje oko domowe ciasteczka.

Wielka Brytania. Ciasto i dżem.

Turcja. Rachatłukum [jakby ciastko].
Tajlandia. Krab, słodki sos chilli i zmielony kokos.

Portugalia. Oliwki, sardynki i cytryna.

Zjadłabym Koreę, Francję, a na deser Wietnam.
Wzorowa kampania reklamowa.


1 komentarz:

US lovers pisze...

Rewelacja! Pożyczam i rozpowszechniam na FB:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...