20110227

Jak wizytówka wyglądać powinna!

Kiedy ponad 10 lat temu w polskich gospodarstwach domowych zaczęły pojawiać się powszechnie pecety z edytorami tekstu i drukarki, wizytówka przestała być produktem elitarnym - mógł ją sobie zrobić nawet uczeń podstawówki.
Dzisiaj kiedy w powszechnym użyciu jest photoshop, wystarczy trochę umiejętności i pomysł - i właśnie z tym pomysłem bywa czasem ciężko. Na szczęście jednak zdarzają się wizytówki zaskakujące, a nawet takie, którym warto poświęcić post.






zdjęcia powyżej pochodzą z droolingfordollars.com


























zdjęcia powyżej pochodzą z toxel.com























zdjęcia powyżej pochodzą z allgraphicdesign.com






zdjęcia powyżej pochodzą z andrewkeir.com













































W moim skomplikowanym zawodowym życiu miałam 4 [słownie cztery] różne wizytówki i niestety tylko 1 [słownie jedna] była warta uwagi - co nie znaczy, że była dobra. W swoim dość potężnym zbiorze wizytówek zebranych w ciągu tego skomplikowanego zawodowego życia nie mam zaś żadnej, którą mogłabym umieścić w tym poście. To bardzo smutne gdyż nie wynika to z powodów finansowych, które byłyby jakimś usprawiedliwieniem. Oczywiście im bardziej fikuśne tym droższe, ale przecież pokazałam tu wiele pomysłowych dobrych wizytówek, które w wykonaniu nie generują większych kosztów niż te znane nam wszystkim. 
Wynika to albo z niedoceniania roli wizytówki [ale błagam! Ile lat potrzeba nam na zrozumienie tej prostej marketingowej zasady?] albo z braku pomysłowości i kreatywności [a braku tych cech w naszym Narodzie nikt mi nie wmówi] albo z permanentnego braku gustu [a patrząc na nowe bloki, budynki, domy i wszechatakujący mnie tandetny outdoor, skłaniam się coraz bardziej do stwierdzenia tego faktu]. Gorzej, że ludzie który ten gust posiadają, częstują mnie nieadekwatnymi do niego wizytówkami.

Najprawdopodobniej jednak jest to efekt nie korzystania z usług specjalistów - bo przecież trzeba im zapłacić - a to akurat w naszym kraju w środku Europy dość powszechne zjawisko we wszystkich dziedzinach. A tutaj warto, bo przecież za projekt zapłacimy raz. Musimy tylko przestać wybierać wykonawców wg ceny, bo efekty są opłakane.



3 komentarze:

Piotrek pisze...

Nie do końca się z tobą zgodzę, mała firma lub osoba prywatna potrzebuje 100-200 szt wizytówek, a ile by kosztowało wydrukowanie tłoczonej wizytówki o wymyślonym kształcie? myślę, że nie jest to opłacalne, nie zmienia to faktu, że firmy które robią wizytówki w tysiącach sztuk i tak nie chcą w to inwestować, a możliwości jest naprawdę dużo.. :)

yo.niec pisze...

Ponieważ zgadzam się z Tobą także w pierwszym zdaniu w poście napisałam : "Oczywiście im bardziej fikuśne tym droższe, ale przecież pokazałam tu wiele pomysłowych dobrych wizytówek, które w wykonaniu nie generują większych kosztów niż te znane nam wszystkim. ", które mówi o tym, że dobra wizytówka nie musi mieć wymyślnego kształtu i być tłoczona. Wiele jest takich w tym poście i właśnie te są najpiękniejsze :)

druk.freeline pisze...

Ta z otworami na palce spodobała nam się najbardziej.:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...