20101129

Andrzeju, Andrzeju, nasz dobrodzieju dobrą wróżbę daj!

  • To dzisiaj [a wszyscy sądzą, że jutro],
  • na Facebooku cisza [a wiadomo - jak czegoś nie ma na Facebooku, to nie ma tego wcale],
  • tradycyjnie andrzejkowe wróżby dotyczą panien [co w tej chwili zostało już odrobinę zatracone na rzecz dzieci],
  • są przestarzałe [już widzę tę masę wyzwolonych kobiet, które wróżą sobie kiedy i jakiego męża będą miały].
Tylko czy Andrzejki to nuda, w dodatku warta zapomnienia?
Dzisiaj, w wigilię świętego Andrzeja, jest wieczór wróżb. Po pierwsze to ostatnia chwila na rozrywkę przed adwentem, po drugie długie jesienne wieczory, kiedyś wyłącznie przy świecach, sprzyjają spotkaniom towarzyskim, a po trzecie najróżniejsze przełomy od zawsze wzbudzają w ludziach niepokój i prowadzą do zwiększonego zainteresowania mistyką [a czas ten to przełom podwójny: pór roku oraz roku liturgicznego]. 
Na wsiach okres ten zawsze kojarzył się z kojarzeniem małżeństw, stąd też pewnie wróżby mają charakter matrymonialny.
Najpopularniejszą wróżbą jest lanie wosku.


Polega na wlewaniu do misy z zimną wodą rozgrzanego wosku - przez klucz - z figury która powstała [lub cienia jaki dawała] odczytywało się zawód oraz wygląd przyszłego męża "lejącej" panny. Ile musiało być przy tym śmiechu! Od kilku do kilkunastu dziewcząt, tzw. "podlotków"' które marzyły sobie o pierwszym i z założenia ostatnim mężczyźnie... 
Początkowo jednak używano do tej wróżby cyny lub ołowiu, przez co tradycyjnie używa się dużego klucza, żeby przypadkiem się nie poparzyć.
Istniała też teoria, że związek wywróżony z metalu jest o wiele mocniejszy, niż ten z kruchego wosku.

Inną wróżbą jest układanie przez panny na podłodze kości i wpuszczenie psa, a którą kość wybierze, tej właścicielka pierwsza wyjdzie za mąż...

Można także rzucać butami. Zdejmujemy but, rzucamy go za siebie i jeżeli upadnie czubkiem w stronę drzwi - oznacza to szybki ślub.

Moim ulubionym zwyczajem jest poszczenie przez cały dzień, na wieczór zjedzenie słonej ryby -  w nocy pannie smakującej rybę powinno przyśnić się imię przyszłego męża.

Czy to święto się obroni? Nie musi być nudne, zależy jak zostanie podane. Pamiętam, że w herbaciarni Herba Thea w Warszawie, organizowano Andrzejki, z tarotem, z wróżbami i opowieściami o tym obrzędzie. Doskonała frekwencja zaskoczyła samych organizatorów. 

Coraz częściej wracamy do starych słowiańskich obrzędów [choć ten prawdopodobnie jest grecki, jednak w naszej kulturze zakorzeniony od XVI wieku], tak jak do Nocy Kupały w czerwcu. Od lat tworzy się moda na ich kultywowanie, tak więc Andrzejki mają szansę przestać być wyłącznie pretekstem do urozmaicenia klubowych imprez, a wręcz może wrócić tradycyjne wróżenie, pod warunkiem, iż nie będzie to wróżenie matrymonialne.

Brak komentarzy:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...