20100626

Jedyny polski dwudrzwiowy fastback!

Czym jest fastback? Typem nadwozia. Fastbackami [bo co ja będę tłumaczyć] są lub były:
* Playmouth Barracuda
* Ford Mustang
* Dodge Charger
* Ford Maverick
* Toyota Celica
Tak! Jedna z naszych polskich kultowych produkcji jest na liście z tymi legendami!
Jednak poza typem nadwozia i kultowością nic ich nie łączy.
Proszę Państwa! Nasz fastback:
Złośliwi powiedzą: jaki kraj taki fastback... No i będą mieli rację.
Rok 1973. Polska Rzeczpospolita Ludowa. Na straży państwa stoi Edward Gierek, na straży ZSRR - Breżniew, a w USA telewizja emituje pierwszy odcinek "Kojaka".
Retoryka komunizmu mówiła, że zwykły obywatel nie potrzebuje samochodu. Po ulicach jeździły Wołgi, Warszawy, Duże Fiaty, Trabanty, Wartburgi i Skody [te niemające jeszcze z VW wiele wspólnego]. Te cuda techniki były luksusem wyłącznie dla wybranych.

W rok po debiucie Fiata 126 we Włoszech, produkcję rozpoczęła Fabryka Samochodów Małolitrażowych w Bielsku - Białej oraz Tychach. Ułatwił to "prorodzinny" charakter Ojca Edwarda G., który chciał, aby każda rodzina w Polsce miała swój rodzinny samochód. Nie udało się. Samochód rodzinny powstał, ale trzeba było mieć talon, przydział, książeczkę samochodową lub bony towarowe, i tak do lat 80. Kaszlak był samochodem elitarnym ;) Z drugiej strony nie ma co wymagać od władz, żeby w kraju, w którym nie każdy może dostać pozwolenie na antenę satelitarną, każdy mógł mieć samochód - no chyba w głowach by się robotnikom poprzewracało.

Miało to również uzasadnienie ekonomiczne. Na drogi dopiero zaciągnięto kredyty, więc należało na nie troszkę poczekać, po drugie benzyna na kartki - nie dość, że nie ma, to jeszcze ojcowie i matki zamiast opiekować się pociechami, staliby w kolejkach na CPNie. I gdzie ta prorodzinność?
[Amerykanie z drugiej strony dużo wcześniej wymyślili, że gospodarkę można oprzeć na przemyśle motoryzacyjnym - produkować dużo i na tyle tanio, żeby każdy Amerykanin mógł kupić samochód, albo i dwa, i tak oto $ zaczął rosnąć - nasze władze miały jak widać inny pogląd na ekonomię.]
Z drugiej strony, możliwość kupienia samochodu przez każdego obywatela, powinna być na rękę władzy, gdyż w momencie kiedy ta chwila nastąpiła, Polacy wykazali się nie małą przedsiębiorczością.

Nadchodzą wakacje, lud Polskiej Rzeczpospolitej wyjeżdża na wczasy - w góry, nad morze, do Bułgarii. 4 osobowa rodzina [nie ma mowy o zwierzątku, chyba, że chomiku] + bagaże. Bagaże wtedy nie oznaczały tego samego co dzisiaj, ponieważ nie wszystko można było kupić wszędzie. Gdy rodzina wybierała się na camping, a nie miała szczęścia posiadać przyczepy Niewiadow - musiała do bagażnika o pojemności 100 litrów [Matko!], poza ubraniami, kosmetykami i wszystkim, spakować namiot, śpiwory [odrobinę większe niż te teraz] i kuchenkę turystyczną. Jak się tak obywatel nakombinował, to czy on miał potem siłę na kombinatorskie myślenie?


Maluchy były naszym dobrem eksportowym. Może nie tak chwalone i szanowane jak polskie piwo, ale zawsze. Australia, Kuba, Chile, Chiny...Gdzie ten samochód nie pojechał.
Doczekał się także różnych wersji: FL - face lifting - dopasowany do wymogów europejskich - pozbyto się m.in. ostrych krawędzi, BIS - z silnikiem z przodu, el - elegant - modernizacja nadwozia oraz wnętrza [w tym zagłówki z przodu], elx - z katalizatorem, aż w końcu Maluch zostaje oficjalną nazwą [ i dostaje przy okazji zagłówki z tyłu].
Przestaliśmy go produkować zaledwie 10 lat temu [Włosi w 1980 roku] - 27 lat produkcji i grubo ponad 3 miliony wyprodukowanych egzemplarzy!
Słowa pana byłego premiera "Prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy, a nie zaczyna", pasują do tej małej polskiej produkcji jak ulał. Ten samochód był dla Polaków tak wyjątkowy, że ostatnia seria 1000 sztuk, została nazwana Happy Endem :)

2 komentarze:

miłośnik motohistorii pisze...

Mała uwaga: 126p BIS miał silnik z tyłu, ale leżący i dlatego pojawiła się przestrzeń bagażowa również z tyłu; maluch z przednim silnikiem i napędem, owszem, powstał, ale jedynie jako kilka egzemplarzy prototypowych.

yo.niec pisze...

Racja! Dzięki :) Faktycznie, pod przednią maskę miał tylko nagrzewnicę...Przepraszam za błąd :/

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...