20091222

Umilacz

Ostatnie 200 lat [z górką] historii naszego kraju to w większości była walka z Władzą. Władza zaczyna się jednak w naszych oczach regenerować. Przynajmniej w Śródmieściu Warszawy. Małym kosztem [10 tysięcy złotówek naszych narodowych] postanowiła umilić życie milionom ludzi, którzy korzystają z tej dzielnicy, nawet jeżeli tylko przez nią przechodzą. Władza ogłosiła konkurs na poprawienie nastroju przechodniom. Ten pomysł NIE MA wad! Wyróżnione zostały dwie prace. Może uda się je zrealizować. Jakub Kozik i Paweł Majera wymyślili sobie, że parkomaty, które są słuszne i nieodwołalne, ale również mocno znienawidzone, bo pożerają nasze ciężko zarobione pieniądze, będą razem z biletem drukowały wróżby i sentencje - jak chińskie ciasteczka. Fajne.
Praca nr 2 jest za to strzałem w dziesiątkę, wystrzałem powiedziałabym nawet.
źródło: gazeta.pl 

Można stanąć tam gdzie staje Brad Pitt, przyszły milioner, przyszła mama, albo ciacho. Można sobie wybrać. Liczę na to, naprawdę na to liczę, że będę sobie mogła niedługo stanąć na kolorowej kropie. Wybrałabym tę, na której staje słodziak, a ominęłabym tę, na której staje się na jednej nodze. Rozpłynęłam się! Co za cudowna, radosna możliwość wyboru w paskudną pogodę w drodze do pracy!
But...the winner is: "Idź po linii" Maciej Walczyna & Izabela Sroka.
źródło: mmwarszawa.pl 

Wygląda gorzej niż kropki, ale znaczenie ma dużo większe. Kropki to faktycznie umilacze, linia jest miastotwórcza o wiele bardziej. Linia ma mieć dwa kilometry, prowadzić przez chodniki, krawężniki, ulice, a nawet miejsca publiczne. Po co? Bo Warszawa jest chaosem. Żeby ją poznać nie pomogą mapy, przewodniki. Trzeba mieć albo znajomych znających ciekawe miejsca, albo nos psa tropiciela, żeby znaleźć coś wyjątkowego. A to miasto, zwłaszcza Śródmieście, ma miliard wyjątkowych zakamarków [kto wie na przykład gdzie jest Pasaż Italia? W samym środku Warszawy podpowiem i nie zawaham się stwierdzić, że każdy Warszawianin był kiedyś obok, pewnie nawet wiele razy. Kiedyś go opiszę.] Mam nadzieję, że jak powstanie to inne dzielnice skopiują pomysł.
Realizacja projektu: wiosna 2010. Czekam bo chętnie poznam niepoznane zakamarki stolicy.
I jak nie kochać tego miasta? :-)

Brak komentarzy:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...