20091125

Warszawa to nie Las Vegas, ale...

Neon [Ne] to pierwiastek z grupy gazów. Lampa wyładowcza to bardzo dobry pomysł niejakiego Georges'a Claude'a, polegający na dwóch elektrodach umieszczonych w szklanej bańce wypełnionej zazwyczaj właśnie neonem. Podłączamy do tego od 60 do kilku tysięcy Volt i działa. Działa bo zaczynają świecić jony gazu. Proste. Reszta to już artyści. Dzisiaj Warszawa.
zdjęcia pochodzą z wystawy Polski Neon, na której byłam dawno temu.


 
zdjęcie:http://konread.blox.pl/2007/08/Piekna-22-czyli-piekna-ruina-z-ROP-w-tle.html

 
 
 
zdjęcia: Agencja Gazeta

                                                             zdjęcie: Zygmunt K. Jagodziński

 
zdjęcia: http://warszawskieneony.wordpress.com/



                                                                zdjęcie: gazeta.pl

zdjęcie: http://www.artkontakt.pl/images/media/media/althamer.jpg 


 
zdjęcie: http://pmm1.wordpress.com/category/eksperyment/

Maszyny do szycia to normalnie David Lynch!
Podejrzewam, że jeszcze z neonami nie skończyłam...


Brak komentarzy:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...