20091114

Trapez, Borewicz, Poldolot, Peloponez. FSO Polonez.


Znamy jego wady. Spóźniony, rozbił się o polską rzeczywistość w związku z czym od początku był do tyłu, za późno i za mało zmodernizowany przez koreańczyków etc. Napiszę o nim inaczej. Bo go lubię.
Po pierwsze VW Scirocco:
 
źródło: wikipedia

Po drugie VW Passat:


źródło: wikipedia

Rozwiązanie zagadki [tadam]:



Giorgetto Giugiaro zaprojektował dla Lancii model Delta, który Lancia odrzuciła. Ponieważ wszystko było gotowe, włoski projektant sprzedał go FSO [ja nie mam źródła, skądś to wiem, więc ręki sobie nie dam uciąć].
Z cudeniek radosnych były:
Polonez Coupe [w latach 1981 i 1983, kilka egzemplarzy]:


źródło: http://nowahuta.8p.pl/images/stronapolonez.jpg 

Polonez 2000 Rally - widlasty silnik, hamulce z Porsche, do setki 5 sekund!!!! Zdjęcie poniżej przedstawia replikę, jako że żaden oryginał się nie zachował. Tak to bywa z legendami...
 
źródło: http://bi.gazeta.pl/im/9/5605/z5605379X.jpg

No to to akurat się cieszę, że nigdy nie powstało. Chociaż lubię jamniki.

źródło: http://www.tuningowiec.pl/upload/images/tn_1193326275.jpeg


Polonez Sedan [mi się podoba, Atu moim zdaniem nie był trafiony - poza tym mojego wujka, którego ktoś trafił]:
 
źródło: http://i.wp.pl/a/f/jpeg/11228/polonez-sedan.jpeg

Nie można pominąć kariery policyjnej Poloneza. Zaczęło się od porucznika Borewicza i serialu "07 zgłoś się", potem już chyba każda wersja służyła w milicji, a potem w policji. To się jednak skończyło w czerwcu tego roku. Koszt napraw polonezów był za duży [tak! powodem nie było to, że policja, która ma być sprawna, jeździ złomami]. Trochę jeszcze zostało. Są używane w celach prewencyjnych:

źródło: http://www.zgapa.pl/zgapedia/Polonez_(samoch%C3%B3d).html

No i na koniec Polonez Analog [kilka prototypów, w latach 1994 - 1996], wersja terenowa Poloneza, 4x4 [znajomy taty jeździł takim, dał mi się przejechać :P]:


źródło: http://streemo.pl/Image/1264_m.jpg

Szkoda mi polonezów. Miały potencjał. Problem polegał na tym, że jak Polonez i Passat startowały to wyglądały podobnie, w 1998 roku polonez wyglądał tak jak w 1978 [do tego dużego jakby nie było samochodu, wspomaganie kierownicy wprowadzono w 1997 roku do wersji Plus, masakra!], a Passat był już zupełnie innym samochodem. Polscy inżynierowie próbowali, jednak historia była taka sama jak z Syreną Sport, Warsem i innymi polskimi fajnymi pomysłami. PRL. Polonez przetrwał, ale początek transformacji, związki zawodowe itd. wykończyły Fabrykę Samochodów Osobowych. Wielka szkoda. Istniała szansa patrząc na Skodę.
Na pocieszenie zamieszczę moje ulubione zdjęcie promocyjne Poloneza 1500. Graficzne cudo!


źródło: moto.pl 

Zapewniam Was jednak, że to dobrze, że przestali go produkować. Był po prostu niebezpieczny. [wiem coś o tym, zaraz odpicuję mojego i będę go użytkować, żeby poczuć smak legendy, dopóki nie rozpadnie się na pół - a ma dopiero 10 lat - garażowany, pierwszy właściciel - ktoś chce? :) ]

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Jończyku, to naprawdę jeden z nie wielu blogów które przeczytałem od "deski" do "deski". :) Trzymaj tak dalej!
Co do Poldka, to szkoda że nie dodałaś informacji o cudzie które nazywa się Stratopolonez.
Jego żywot rozpoczął się w 1978 roku i trwa do dziś. Autko do obejrzenia w Muzeum Techniki.

pozd
K.

shaman pisze...

Pasaty to klekoczące diesle i ten napęd na przód, żadna rajdówka z tego. Polonez ma solidny napęd na tył i jak udowodniono brakowało tylko lepszego silnika żeby był całkiem ekstra.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...