Przejdź do głównej zawartości

Praga [warszawska]

[róg Targowej i Ząbkowskiej]

  • Znacznie więcej rowerzystów niż po lewej stronie,
  • przystanek, za którym śpią misie [czasem nie śpią],
  • jedyny w stolicy nowy dworzec - co za tym idzie jedyna nowa dworcowa toaleta [Wwa Wileńska, nie Wschodnia rzecz jasna],
  • Saska Kępa, która w maju pachnie szalonym, zielonym bzem [ i naleśniki na Francuskiej]
  • przedwojenne domy i kamienice ocalałe, ponieważ jak wiadomo Powstanie Warszawskie tutaj nie dotarło,
  • nieuregulowany prawy brzeg Wisły,
  • Ząbkowska, gdzie miesza się miejscowy element z bywalcami "ambitnych klubokawiarni", ża tak to nazwę [Łysy Pingwin, W Oparach Absurdu, Po Drugiej Stronie Lustra],
  • 11 Listopada - ulica naszej jakby nie było niepodległości, kryjąca w sobie arcy ciekawe podwórko [o numerze 22], w którym znajduje się offowy teatr Academia oraz co najmniej interesujące 4 kluby [Saturator, Hydrozagadka, Skład Butelek, Zwiąż Mnie]
  • Bazar Różyckiego - praska legenda na Targowej [mama kupiła mi tu buty do I Komunii Świętej], ma 108 lat, są starania, aby został wpisany na rejestr zabytków, w latach 90 do bezpiecznych nie należał, kojarzy mi się z prawdziwą Warszawą, z jej gwarą, z autochtonami warszawskimi, z folklorem warszawskim. Musi zostać, ale na szczęście nic innego mu nie grozi,
  • ZOO, gdzie możemy obejrzeć pingwiny, flamingi, pumę, hipopotama i inne śmieszne stworzenia [bo wiewiórsony oglądamy w Łazienkach],
  • Warszawa Wschodnia Osobowa - dworzec, który przyjmuje najwięcej pociągów w Warszawie, dworzec, którego bryłę zaprojektował Arseniusz Romanowicz, dworzec, o którym kiedyś można było powiedzieć "najnowocześniejszy", dworzec, o którym mi się nawet nie chce pisać bo załamują mi się ręcę jak patrzę na to co od wielu lat wyprawia PKP.
  • galerii, sklepów ciekawych, teatrów od groma wręcz.
  • Melon. Nie ma piwa, jest herbata i tosty. Jest też bezprzewodowy internet i ławeczka na Inżynierskiej. Jest niepowtarzalny klimat. Byłam tam bardzo dawno temu, muszę się wybrać [chyba jeszcze działa?]. Strona ich.
Taki to mój przegląd subiektywny Pragi, której przyznam się - bardzo nie znam, ale lubię.
1 komentarz

Popularne posty z tego bloga

Opuszczony szpital dziecięcy OMEGA. Jerozolimskie 57

Aleje Jerozolimskie 57 to wyjątkowy adres na mapie Warszawy.
Kamienica wybudowana w 1912 roku wg projektu Artura Gurneya, przez ponad 40 lat mieściła urazowy szpital dziecięcy zwany Omegą. W listopadzie 2003 roku ostatni biały personel został zwolniony.
Kilka lat stała pusta, żeby w końcu przejęli ją artyści. Wnętrza po salach operacyjnych i pokojach szpitalnych, zamieniły się w pracownie - architektów, fryzjerów, projektantów i fotografów.




Plakaty PRL dobrem całego Narodu.

Propaganda Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej to bardzo ważny aspekt tego systemu, zaś najważniejsza rola w jej szerzeniu należy bezsprzecznie do plakatu. Jest on sam w sobie dziedziną sztuki, a plakat peerelowski to chyba jeden z ciekawszych rodzajów tejże sztuki.  Można go podzielić na wiele kategorii, ja przedstawię te - z mojego punktu widzenia - najbardziej warte uwagi.

1. Nawołujące społeczeństwo do wzmożonej pracy na rzecz uprzemysławiania kraju w ramach kolejnych planów i przekraczania norm.


Moda w PRL.

Wyobraźmy sobie: nie ma H&M, galerii handlowych, outletów, nawet lumpeksów! Blogów szafiarskich, allegro [w ogóle nie ma internetu, umówmy się], Fashion TV [w ogóle nie ma telewizji, umówmy się], kolorowych pism kobiecych poza Przyjaciółką. Jest jednak Łucznik [maszyna do szycia dla niewtajemniczonych]. Cóż z tego jednak skoro nie ma zbyt dużego wyboru tkanin?
Tak było jeszcze 20 lat temu. I ktoś może się w tym miejscu pokusić o refleksję, że moda nie miała znaczenia, bo ludzie martwili się raczej brakiem wolności i mięsa. Jestem jednak kobietą i nikt mi tego nie wmówi :) A zdjęcia utwierdzają mnie w przekonaniu, że jakimś cudem w tamtej "epoce" nasi rodzice ubierali się... różnorodnie.
Przez to, że o ciuch łatwo nie było, widać w tych strojach wyobraźnię i kreatywność.

Moda PRL to kapelusze:



Intensywne kolory [tylko dobrych zdjęć pokazujących tę intensywność brakuje]: