20090817

Sztuka malowania światłem.

Dzisiejszy poranny przegląd prasy znacznie poszerzył moje horyzonty. Nawet nie wpadło mi do głowy, że tak można! Warsaw Light Crew - im wpadło. Po pierwsze musi być ciemno. I teraz tak: ustawiamy aparat na statywie, włączamy długi tryb naświetlania, gdy słyszymy dźwięk spustu migawki ludzkie osobniki [ilość zależy od poziomu skomplikowania obrazu, przynajmniej tak zrozumiałam] powinny ustawić się w kadrze i świecącymi diodami narysować w powietrzu kształty. Po 30 sekundach należy uciec z kadru. Powstaje wtedy między innymi takie coś:


albo takie:


W artykule Gazety Wyborczej [który to właśnie zwrócił moją uwagę na ten rodzaj sztuki] WLC mówią o mistrzach lightwritingu: PikaPika z Japonii


oraz LICHTFAKTOR z Niemiec


Pomysłowe, oryginalne, trudne, twórcze, piękne, efektowne... Zostałam fanką.

Brak komentarzy:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...