20090820

Rejestracja.

Dla niektórych zwykła konieczność, dla niektórych rzecz istotna... [ja w ogóle je uwielbiam, najlepiej zagraniczne i żeby wisiały na ścianie]. W Polsce aby mieć indywidualną tablicę rejestracyjną należy zapłacić za nią 1000,- a zupełnie gratis od ustawodawcy dostajemy troszkę więcej formalności. [są fani! spotykają się na blogu.] Mamy taką możliwość od okołu 10 lat. Wcześniej były tablice czarne bez takiej możliwości. Uważam więc, że mieć ciekawą rejestrację w zeszłej dekadzie to była sztuka. Jakby sie ktoś uparł na konkretną to musiałby się przecież przemeldować. I jeszcze do tego dowiedzieć skąd jest ta konkretna. A to chyba nie było proste. Ja o mojej faworytce wiem tyle, że na pewno była z warszawskiego [a nie z wrocławskiego lub wałbrzyskiego], a ja co prawda mam ograniczony czas szperania, ale za to szerokopasmowy dostęp do wiedzy i świata...
Moja faworytka:

Brak komentarzy:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...